sobota, 7 lipca 2018

Nasza iskierka zgasła

We wtorek Oliweczkę zaatakowała silna infekcja. Odeszła w naszych ramionach, w spokoju w piątek wieczorem. Przyjdzie na to moment, że pojawi się jeszcze jeden post. Prosimy teraz o ciepłe myśli o naszej Córeczce.

23 komentarze :

  1. Trzymajcie się! ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz Wasz Aniołek będzie się Wami opiekował!�� Jesteście wspaniałymi Rodzicami!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyrazy współczucia... nigdy nie komentowalam, ale od 2 lat czytalam ten blog i bylam zachwycona urodą Oliwki i tym, jak silni jestescie i jak wspaniale dajecie sobie radę z chorobą dziecka. Oliwka miala najwspanialszych rodzicow i przezyla swoje zycie najlepiej jak bylo to mozliwe, dzieki Wam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śledziłam Waszego bloga od początku, ale nigdy nie miałam odwagi nic napisać, więc czynię to teraz. Jesteście cudownymi rodzicami, Oliweczka nie mogła trafić lepiej. Wasz kochany Aniołeczek będzie się teraz Wami opiekować. Myślami jestem z Wami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Honoratko, przyjmijcie wyrazy głębokiego współczucia. Najdzielniejsi i najwspanialsi rodzice na świecie. Czekałam na każdy wpis o perełce, na jej zdjęcia tak piękne. Oliwkowa mamusiu i Oliwkowy tatusiu, mocno Was tulę. Siły dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mama nic smutniejszego....daliście jej Państwo więcej niż da ja dziecku zwykle rodzice. Miala tyle miłości, że nie spos ob jej zmierzyć.... Przyjmijcie wyrazy współczucia...nie sposób wyrazić żalu....

    OdpowiedzUsuń
  7. Strata nie do opisania ;( Oliwcia dołączyła do grona Aniołków. Mnóstwo siły dla Was Rodzice!

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech odpoczywa w spokoju.
    Sił dla Was i całej rodziny.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyrazy współczucia dla waszej rodziny. Oliwka miała kochanych rodziców. Bylam zachwycona Oliwka, łzy same płyną... niech spoczywa w spokoju.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochani,
    nie jestem w stanie opisać żalu, jaki przepełnia moje serce.
    Codziennie dawaliście świadectwo swojej bezgranicznej miłości, a dla innych lekcje wielkiej pokory i cierpliwości.
    Każde spotkanie z Oliwką było wyjątkowe,w mojej pamięci pozostanie na zawsze.

    "Żeby móc się spotkać trzeba się najpierw pożegnać.Czasami na długo, ale przecież nigdy na wieczność"

    Żyj Aniołku na zawsze, bez bólu, bez łez, bez cierpienia......
    Milena

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo nam przykro ;(, jesteśmy z wami myślami . Jesteście wspaniałymi rodzicami ..Oliwka miała z wami cudownie ....
    Dużo siły
    Michał i Ania

    OdpowiedzUsuń
  12. Oliwko, myślałam o Tobie codzień cieszyłam się z każdego miesiąca :) podziwiałam i nadal podziwiam Twoich Rodziców. Pustkę pozostawiasz ogromną :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Codziennie myślami byłam z Tobą Oliwciu, niewiem co napisać. Piękna dziewczynka, cudowni rodzice. Smutek, żal i łzy :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Siły dla Was. Ona będzie czuwać nad Wami już zawsze. Ogromne wyrazy współczucia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Śledziłam historię Oliwki i Waszą - dzielni rodzice - od wielu miesięcy. Z niecierpliwością czekałam na kolejny wpis. Oliwka stała się częścią mojej rodziny. Pozostanie na zawsze w naszych sercach. Kochani rodzice Oliwki. Jesteście dla nas wszystkich wzorem. Strasznie nam przykro :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyrazy ogromnego współczucia i dużo siły.
    Serce pęka

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak trudno wyrazić słowami słowa wsparcia i otuchy dla Was....Nie znam tak wspaniałych i dzielnych rodziców jak Wy... Oliwka była cudownym darem od Boga... nie płaczcie więc, że odeszła.... Radujcie się, że była...
    Czuwaj Aniołku nad Mamą i Tatą, tak jak Oni czuwali nad Tobą każdego dnia...

    OdpowiedzUsuń
  18. Raz się udzieliłam na blogu...śledziłam zawsze.. trzymajcie się i spoglądajcie z uśmiechem w niebo...

    OdpowiedzUsuń
  19. Tak bardzo mi przykro z powodu Oliwki miałam nadzieję że wydarzy się jakiś cud:(
    Życzę Wam dużo siły i wytrwałości:(

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo współczuję. Teraz Oliwka będzie się Wami opiekowała z góry.

    OdpowiedzUsuń
  22. Zagladalam czasami do Was i mimo, ze zdawalam sobie sprawe z trudnej sytuacji, zawsze sie usmiechalam. Podziwialam Wasza sile, milosc...ale najbardziej podziwialam sile i urode tej malej istotki. Teraz zaluje, ze tu zajrzalam. Jestem w szoku i rycze. Spodziewalam sie pieknych zdjec i dobrych wiadomosci. Nie jestem w stanie wyobrazic sobie tego, co teraz przezywacie, skoro ja - zupelnie obca osoba jestem wstrzasnieta. Jestescie cudowni, zycze Wam duzo sily i zeby smutek odszedl, a szczesliwe wspomnienia pozostaly w Waszych sercach i glowach. Wasz Aniolek juz na Was patrzy i czuwa...na pewno jest szczesliwa, ze miala tak wspanialych rodzicow. A Wy zdaliscie ten ciezki egzamin na medal. Myslami jestem z Wami, przesylam ogromne wyrazy wspolczucia dla calej rodziny.

    Dobranoc Aniolku...

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyrazy współczucia :( Siły dla Was wspaniali rodzice!

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Oliwka
Designed By Blokotek