piątek, 24 listopada 2017

Oliwka ma 3 latka!



Nasza Oliweczka skończyła wczoraj 3 latka! Tak, tak! Całe TRZY! Gdy zapoznawaliśmy się z przeróżną literaturą na temat choroby krabbego, przy wczesnoniemowlęcej jej postaci rokowania zazwyczaj nie wybiegały poza 3 rok życia. Oliweczka swoim wiekiem przekroczyła kolejny ważny próg. A jeśli przekroczyła ten, to jesteśmy przekonani, że może jeszcze więcej. Ma w sobie niezwykłą siłę.






Nie było łatwo wybrać sukienkę na tak ważną okazję. Jednak ta urzekła mnie od pierwszego spojrzenia, jest taka delikatna i romantyczna. Tatuś uznał, że jego córeczka wygląda jak księżniczka elfów, pięknie, uroczo, ślicznie. Po raz kolejny zachwyca. Nie można oderwać się od głaskania jej pulchnej rączki.

Cały dzień Malutka zniosła bardzo dobrze. Miała gości do samego wieczora, najbliżsi wstawili się z mnóstwem buziaków, uśmiechami i pięknymi prezentami. Była spokojna cały dzień, sporo spała mimo lekkiego zamieszania. To był bardzo udany i miły dzień.

Dziękujemy za wszystkie przesłane buziaki i dobre życzenia dla Oliwci. Wieczorem, przed spaniem przekazałam Oliweczce wszystkie buziaki osobno opowiadając, od kogo je otrzymała. Dostała więc na dobranoc mnóstwo cmokasów, była zachwycona :)




piątek, 17 listopada 2017

Dziękujemy

Dziękujemy za 1%. Kilka dni temu na nasze fundacyjne subkonto spłynęły już wszystkie wpłaty za tegoroczne rozliczenia PIT. Zebrana kwota pozwoli nam zrefundować wszystkie uzbierane przez miniony rok faktury za przeróżne leki, środki medyczne/pielęgnacyjne (strzykawki, podkłady, rękawiczki, dreny do ssaka, pieluchy i inne potrzebne Oliwce rzeczy). Planujemy też zakup materaca przeciwodleżynowego, który w rozmiarze naszego małego łóżeczka kosztuje ponad dwa tys. zł. Jednak dzięki Waszym dobrym sercom ta kwota nas nie przeraża. Musimy również wysłać ssak do gruntownego serwisu ponieważ bateria w akumulatorze nie trzyma tak długo jak powinna. Niezależnie od potrzeb Oliwci jakie się pojawią, mamy na nie środki. Jeszcze raz dziękujemy!
A tymczasem Oliweczka czuje się dobrze. Ma raz na jakiś czas gorszy dzień, jednak tych dobrych jest więcej. Nieźle śpi, wciąż lubią się z naszą kotką :) Urodzinowa sukienka już czeka. Póki co jesień nie taka straszna.






sobota, 4 listopada 2017

Nowa przyjaciółka

Od tygodnia Oliweczka ma nową przyjaciółkę! To właśnie jest ta nasza niespodzianka z okazji zbliżających się jej trzecich urodzin :) Nasza rodzinka powiększyła się o śliczną kotkę kartuską (nazwaliśmy ją Mimi). Pomysł, żeby sprowadzić do domu kotka był całkiem spontaniczny. Zaczęliśmy czytać o tym z czym wiąże się decyzja o kotku, z jakimi obowiązkami, jak musimy się przygotować, porównywaliśmy plusy i minusy. Rozważaliśmy dachowca a także zapoznaliśmy się z cechami niektórych kotów rasowych. Ze względu na piękny wygląd, ale przede wszystkim idealny dla naszych możliwości i potrzeb charakter, wybór padł na kota kartuskiego. Po 3 tygodniach 5-miesięczna kicia zagościła w naszym domu :)

Oczywiście baliśmy się trochę czy nasza poukładana codzienność nie wywróci się za bardzo do góry nogami, jak Oli zareaguje na nową lokatorkę, czy nie będziemy tego żałować. Ale nic takiego się nie dzieje! Jesteśmy więcej niż zadowoleni, jest lepiej niż się spodziewaliśmy. Kicia jest kochana, łagodna. Lubi się przytulać i bawić, garnie się do ludzi, ale jednocześnie nie jest natarczywa i lubi czasem pospać w samotności. A co najważniejsze - polubiły się z Oliwką! Mogę nawet powiedzieć, że się zaprzyjaźniły! Mimi bardzo często na miejsce drzemki wybiera sobie łóżeczko Oliwci, kładzie się w jej nóżkach, za głową lub za pleckami. Czasem niechcący wybudza Oliwkę, ale na szczęście sporadycznie. Nie możemy się napatrzeć jak małe przyjaciółeczki drzemią sobie razem przytulone. Rozczulający widok...







Obecność kotka w domu traktujemy także jako rodzaj terapii dla nas. Nie wiem jak będzie dalej, ale pierwszy tydzień z nowym lokatorem był pełen ekscytacji, śmiechu, zabawy, myśli o problemach tak jakby schowały się do głębszej szuflady. Podobno obecność kota w domu łagodzi stany depresyjne i dobrze wpływa na samopoczucie. Przyda nam się więc jej obecność.

Taka dziś była piękna pogoda.. Od wczesnego poranka planowaliśmy jesienny spacerek. Jednak Oliwkę dopadła ta jej nadwrażliwość i spacerek niestety musi poczekać.

Copyright © 2014 Oliwka
Designed By Blokotek