sobota, 30 grudnia 2017

37 miesięcy Oliwki i Święta

Tuż przed Świętami Oliwcia skończyła kolejny miesiąc. Cały dzień urodzinek była taka kochana i spokojna. Chętnie przyjmowała buziaczki i słodko mrużyła oczka przy głaskaniu czółka. W ogóle ostatnio w ciągu dnia Oli jest bardziej spokojna. Nocą już niekoniecznie, jeszcze nie udało nam się wyregulować jej krótkiego i często przerywanego snu.






Wigilię i Święta spędziliśmy w domku, z Oliwką, z rodziną i przyjaciółmi, którzy nas odwiedzali byśmy nie byli sami. Wspominam ten świąteczny czas spokojnie, rodzinnie i miło. Chyba dokładnie tak jak powinno być :)

środa, 20 grudnia 2017

Przedświątecznie

Ciężkie dwa tygodnie za nami. Ciężkie z uwagi na nasilające się problemy z nocnym snem Oliwci. Spała ostatnio nocami po 3 godziny, najczęściej od godziny 2 do 5... Takie nocki są bardzo destrukcyjne, odbierają wszelkie siły, najpierw fizyczne a potem psychiczne. Z rozmów z innymi mamami z hospicjum domowego wiem, że takie problemy też są codziennością u ich dzieci. Niektóre walczą z nocnym snem po parę lat. Opracowaliśmy z Panią Doktor mały plan próby przywrócenia nocnego snu. Może wyśpimy się na Święta?




W minionym tygodniu Oliwcię odwiedził Gajuszowy Mikołaj, Była grzeczna cały rok i zasłużyła na prezenty :) Z uwagi na przeciągającą się rekonwalescencję Oliwkowego Tatusia po złamaniu pięty, na wigilię i Święta zostajemy w naszym domku. Pierwszy raz spędzimy je u siebie, ma to swój urok. Pierwszy raz w naszym mieszkaniu ubraliśmy choinkę.


PS. Oliwcia otrzymała na urodzinki kartkę od mojej imienniczki, córci mojej koleżanki. Tak pięknymi życzeniami muszę się pochwalić. Dziękujemy za cudowne życzenia Honiu :)


Copyright © 2014 Oliwka
Designed By Blokotek